Sesja dziewczyna i jej koń

Niedawno wykonywałem zdjęcia w temacie: dziewczyna i jej koń chciałbym podzielić się kilkoma pracami i filmem backstage.

Dziewczyna i jej koń – najpierw kontakt

Iza odezwała się do mnie jakiś czas temu, wypełniła formularz zgłoszeniowy dla modelek z mojej strony: https://fotograflublin.com/formularz/ …i po krótkiej rozmowie telefonicznej umówiliśmy się na sesję typu TFP.

W przypadku takich sesji – wygranymi powinny być obie strony. Fotograf powiększa swoje portfolio zamieszczając nowe zdjęcia, modelka ma nowe zdjęcia do swojego portfolio.

Podczas pierwszej rozmowy zaczęliśmy się zastanawiać nad tematyka sesji. Okazało się, że Iza kocha konie więc, temat był niemalże oczywisty.

Dziewczyna i jej koń
Dziewczyna i jej koń

Tematyka sesji – plan sesji

Kilka razy wykonywałem już zdjęcia w stadninie wię mniej więcej wiedziałem jak się przygotować. Kilka zdjęć możesz zobaczyć w moim wpisie z 2016 roku: https://fotograflublin.com/sesja-zdjeciowa-stadninie/

Gdy podstawowa tematyka sesji została uzgodniona, zostały do dogrania szczegóły. Wizaż, stylizacje, miejsca do zdjęć, dzień, pora dnia itp.

Sesja rozpoczęła się bardzo wcześnie rano i to była dobra decyzja. Dzień zapowiadał się upalny i uwierzcie mi – taki był. Trochę liczyłem na minimalne chmurki niestety do dyspozycji miałem tylko ostre słońce. Miejsca które wydawały się zacienione okazały się problematyczne dla czworonożnej modelki ponieważ tam latały całe chmary wygłodniałych komarów. Zobaczysz na filmie – spokojne zwierze było bardzo zaniepokojone faktem pobytu w miejscach gdzie mógł je ukąsić giez.

Bezpieczeństwo

Przede wszystkim bezpieczeństwo. To rzecz którą traktuje priorytetowo. Nie chcąc narażać modelki na bezpośrednie niebezpieczeństwo pozowania modelki na dość niespokojnym koniu (właściwie to kobyle) z pewnych zdjęć musiałem zrezygnować. Część zdjęć robiliśmy nad stawami gdzie po prostu chmury owadów atakowały nas ze wszystkich stron. Tego nie ma prawa być widać na zdjęciach jednak pod koniec sesji byliśmy już porządnie pokąsani.

W planie nie było zdjęć w stajni jednak widząc jak wygląda kontakt Izy z końmi które tam były postanowiłem zrobić kilka też takich zdjęć.

Backstage

Zawsze mnie ciekawiło jak pracują inni. Ja chętnie w ostatnim czasie dzielę się też tym jak powstają zdjęcia. Tym razem mały filmik z planu zdjęciowego: